Tanie sklepy internetowe – Jak nie dać się oszukać?

Tanie sklepy internetowe – dzisiejszy artykuł może wywołać wiele kontrowersji, jednak nasza agencja uznała, że warto jest poinformować zwykłych szarych użytkowników o działaniach, jakie mają miejsce od dłuższego czasu, na naszym rynku. Wpis powstał za namową kilku naszych klientów, którzy zgłaszają się do naszej agencji w celu naprawy sklepu internetowego. Blog jest kierowany do osób, które planują otworzyć swój własny sklep internetowy.

Tanie sklepy internetowe – sklep za 1000 zł.

Coraz częściej spotykamy się z tym hasłem reklamowym i niedowierzamy, że ludzie korzystają z tego typu usług. Najczęściej można je spotkać u pseudo agencji, które oferują szereg usług. Za tymi „agencjami interaktywnymi„ stoi najczęściej freelancer, czyli jedna osoba, która zajmuje się jednocześnie grafiką, programowaniem, SEO, marketingiem, a także łapaniem kolejnych nowych zleceń i obsługą dotychczasowych klientów. Dlaczego tak robią? Przede wszystkim po to, by zbudować zaufanie wśród klientów. Zwykły użytkownik nie będzie szukał po KRS, czy dana firma jest SPÓŁKĄ, czy może DZIAŁALNOŚCIĄ GOSPODARCZĄ JEDNOOSOBOWĄ. Na stronie jest napisane „agencja”, to pewnie tak też jest. Taka osoba obiecuje gruszki na wierzbie, a w efekcie końcowym klient otrzymuje sklep, który posiada masę błędów i wirusów.

Jest tak za sprawą niewiedzy, która wynika z braku znajomości rynku. Posłużę się świetnym przykładem, jakim jest kupno samochodu. Jeśli kupujecie samochód i wiecie, że cena jest za niska, to najprawdopodobniej jest tam ¾ rzeczy do wymiany, łącznie z przypaloną podsufitką i rozrządem. JEŚLI COŚ JEST DOBRE, TO NIE POWINNO TAK MAŁO KOSZTOWAĆ. Nie inaczej jest w tym przypadku, jednak tutaj wynika pewna różnica.

Tanie sklepy internetowe – Strona za 5000 zł / netto? – Nie potrzebuje takiego profesjonalnego sklepu. sklep za 1000 zł w zupełności wystarczy.

Jest to OGROMNY BŁĄD. Skoro planujecie otworzyć sklep internetowy, z pewnością liczycie na jego późniejszy rozwój. W końcu jeśli kupujecie auto, to nie po to, żeby za tydzień oddawać do mechanika i płacić ½ wartości auta za naprawę. W efekcie końcowym może się okazać, że do naprawy jest znacznie więcej rzeczy, niż przypuszczaliśmy. Sklep, który ma przynieść dochód, a w efekcie końcowym stać się rentownym sklepem, nie będzie kosztował 1000 zł / netto. Warto jest się przygotować na wydatek rzędu od 3000 zł / netto. Cena jest zależna od nakładu pracy oraz od ilości integracji. Dlaczego o tym mówię? Sama PODSTAWOWA WERSJA WTYCZKI, która integruje produkty z Allegro, kosztuje 199 zł / netto. Do tego dodajmy wtyczkę, która pozwoli nam personalizować produkt – 69$, różnego rodzaju płatności, to również wydatek rzędu 200 zł / netto.

Często klienci rezygnują z indywidualnej szaty graficznej, gdyż wykonanie takiego sklepu kosztuje od 5000 zł / netto w górę. Wobec tego wykorzystywane są do tego PŁATNE MOTYWY WORDPRESS, które również kosztują nie małe pieniądze. Często jest to wydatek w graniach 59$. Suma tych integracji JUŻ WYNOSI ok 800 zł / netto. Dodam, że czas i wiedza kosztuje, więc wykonawca musi również zarobić. Myślicie, że wystarczy mu zaledwie 100 zł / netto, za ponad 2-tygodniową pracę?

Sklep za 1000 zł – Czego możemy się spodziewać?

Sklep będzie na pewno działać, będzie jakoś wyglądać i na pierwszy rzut oka nie będzie się różnił niczym, od zwykłego sklepu internetowego. My jednak wiemy co w trawie piszczy i rzucimy to na światło dzienne.

Przede wszystkim takie sklepy nie mają nic wspólnego z legalnością. Większość (jak nie wszystkie) płatne wtyczki oraz motywy są kradzione. Niektóre osoby przymykają na to oko, bo przecież mają tani sklep i mogą zacząć sprzedawać pierwsze produkty. I tutaj zaczyna się problem. Nikt (kto rozsądny) nie udostępnia ZA DARMO KODU, z którego nie będzie czerpał korzyści. Takie motywy czy wtyczki mają najczęściej różnego rodzaju zaszyfrowane wirusy. W momencie instalacji motywu wraz z wtyczkami, wgrywa się niepożądany kod, który wpływa na jakość Twojej witryny. Jednak o tym, dowiesz się troszeczkę później, kiedy strona będzie funkcjonowała już jakiś czas.

Jakich problemów możesz się spodziewać:

  1. Przede wszystkim będzie problem z aktualizacją motywu. Zazwyczaj strona wyświetla błędy, lub po prostu nie ma możliwości aktualizacji motywu. Podobnie jest z wtyczkami. One również potrafią wywołać niemały szum na witrynie.
  2. Nagłe usunięcie materiałów z bazy danych, lub zaszyfrowanie bazy danych. Ten problem pojawia się zazwyczaj długo po tym, jak sklep funkcjonuje i ma jakiś dochód i duży ruch. Efekt jest taki, że osoba, która jest autorem wirusa informuje, że należy wpłacić daną kwotę za odszyfrowanie danych. W innym przypadku wszystko zostanie usunięte lub przywłaszczone.
  3. Zmiana właściciela strony na e-mail, który pierwszy raz w życiu widzimy.
  4. Ciągłe wyświetlanie reklam ze stron, które nie są powiązane z naszą branżą. Często są to także strony +18. Wirus ten jest możliwy do usunięcia, jednak potrafi on wywołać spore zamieszanie. Google ADS nie pozwoli nam uruchomić kampanii, gdyż będzie ona kierowała do niepożądanych witryn o słabej reputacji.
  5. Wirusy także wpływają na pozycjonowanie strony. Taka witryna nigdy nie będzie w TOP 3. Często za to obrywają firmy, które zajmują się pozycjonowaniem i nie mogą wybić witryny na wskazane słowa kluczowe. Taka strona jest niezdatna do pozycjonowania i jedyne co można z nią zrobić, to wyrzucić do kosza.
  6. Brak funkcjonalności, które były założone w projekcie, np. różnego rodzaju przeliczniki cenowe, działanie płatności, wrzucenie produktu do sklepu itp.
  7. Powolne działanie witryny jest spowodowane zbyt dużą ilością animacji, wgranych wtyczek czy dużą wagą zdjęć, ale nie tylko. Wirusy lubią także instalować setki tysięcy linijek kodu, które będą się za każdym razem wczytywać na Twojej stronie internetowej. Wpłynie to w szczególności na szybkość wczytywania na urządzeniach mobilnych.
  8. Brak responsywności lub jej tragiczne działanie, to wisienka na torcie. Oczywiście osoba, która wykona Wam stronę nie poinformuje was, że jest to jeden z najważniejszych elementów na stronie.

Tanie sklepy internetowe – oszustwo i problemy.

Wyobraźcie sobie sytuację, w której musicie ponieść karę pieniężną przez źle wykonaną robotę, gdyż wykonawca np. zapomniał wstawić regulamin sklepu. W dodatku jeden z klientów postanowił to zgłosić w celu otrzymania odszkodowania. Podobna sytuacja dotknęła naszego klienta. Co prawda, sporządzenie regulaminu leży po stronie prawnika, jednak wykonawca powinien o tym poinformować.

Jak zatem sprawdzić, czy ktoś prawidłowo wykona sklep internetowy / stronę internetową?

Pierwsza rzecz, to przede wszystkim portfolio. Zrealizowane prace pozwolą Ci ocenić, czy ktoś podoła przy zleceniu oraz czy ich styl odpowiada Twoim gustom. Kolejna rzecz, na którą koniecznie powinniście zwrócić uwagę, to strona wykonawcy lub agencji. Często jest tak, że agencje realizują „profesjonalne sklepy internetowe”, a ich strona szwankuje. Czy zatem agencja, której strona się sypie, jest w stanie zapewnić Tobie profesjonalną witrynę? Pierwsze co powinni zrobić, to doprowadzić stronę agencji do porządku, a dopiero później szukać klientów. Ci zamiast zachęcać klienta profesjonalną obsługą i wykonaniem, zachęcają go tanimi cenami. Tutaj posłużę się kolejnym przykładem z życia mechanika. Czy właściciel warsztatu będzie jeździł samochodem, który kopci, a rdza zaczyna zjadać już nawet plastik? Prawdopodobieństwo tego, że udasz się do tego mechanika jest bardzo nikłe, więc zwróć uwagę na ten aspekt.

Tanie sklepy internetowe – podsumowanie

Tym oto „krótkim artykułem” chciałem przybliżyć środowisko naszej pracy, a także rzucić na światło dzienne problemy Polskiego rynku deweloperów. Mam nadzieję, że pomoże Ci to przy wyborze Twojego przyszłego zleceniobiorcy. Wpis mówi o tym, że nie warto jest się śpieszyć z wyborem wykonawcy. Warto jest przemyśleć projekt, prześledzić rynek, przeglądnąć inne zrealizowane prace agencji, a także przeprowadzić dokładną rozmowę w celu uniknięcia niedomówień. Warto jest się posłużyć także opiniami np. z Google, gdyż są one ogólnodostępne i wiele mówią o działalności. To co jest także ważne, to cena. Warto jest się zgłosić do różnych agencji i zobaczyć, jak każda z nich wyceni projekt. Wierzcie lub nie, ale cena wynika z nakładu pracy oraz z wiedzy, która jest wyjątkowo cenna. Jeśli oczekujecie fajnego i przede wszystkim, działającego sklepu internetowego, to z pewnością nie będzie on kosztował 1000 zł / netto.

Zapraszamy do zapoznania się z naszym poprzednim artykułem:

ILE WIE O NAS FACEBOOK?

Poprzedni artykułNastępny artykuł